W drodze do zrozumienia z „Różą wiatrów” Agnieszki Krawczyk

Dębki to miejsce, w którym toczy się akcja książki „Róża wiatrów” Agnieszki Krawczyk. Energia i intensywność przeplatają się na zmianę z miłością i bólem. Już na samym początku książki powstaną tajemnice, marzenia, które będą widoczne do samego końca. Bohaterowie zaskoczą i zasmucą, niektórzy się zmienili, inni pozostali tacy sami, pojawią się też nowi. Jednym z ciekawych i intrygujących osób jest Hugo, pojawia się z nieoczekiwaną misją. Życie Aleksandry, które przedstawione zostało w pierwszej części, tutaj ulegnie dużym zmianom. Na dodatek okazuje się, że Łukasz ma jakieś tajemnice i jest ich coraz więcej. Podczas czytania książki z pewnością pojawią się takie pytania: jak Matylda i Łukasz poradzą sobie w relacjach, czy nad Dębkami zawisną czarne chmury, jakie oblicze stoi za tajemniczą Angielką? Krawczyk nakreśla w swojej książce również wątek polityczny, który jest nieodłączną częścią fabuły, nadaje jej wartkości i dopełnia. 

Mądrości życiowe

„Róża wiatrów” to książka, która na długo zostanie w sercu, tego kto ją przeczyta, ponieważ zawiera wiele wskazówek i rad, a bohaterowie mogą przypominać nas samych. To przede wszystkim opowieść o naprawianiu i wybaczaniu błędów, rozliczeniu się z tym, co już minęło, o zrozumieniu samego siebie. Pisarka postanawia też przyjrzeć się relacjom rodzinnym (w szczególności małżonkom, relacji dziecko-rodzic), przyjaźni, miłości. Dzięki tym wątkom jesteśmy w stanie przeanalizować swoje życie, zastanowić się nad pewnymi aspektami. Pojawia się na przykład taka myśl. Możemy zauważyć, że na przestrzeni wielu lat rodzice chcieliby korzystać ze swoich niewykorzystanych szans, marzeń, ambicji i robią to poprzez wywieranie ogromnego wpływu na własnych dzieciach. Ślepo brnąc przez nową, nieodkrytą jeszcze ścieżkę, nie mają pojęcia, że wyrządzają wielką krzywdę własnym córkom lub synom. Wtedy młodzi ludzie są sfrustrowani, zmęczeni, zestresowani, mają wszystkiego dość. Krawczyk chce zwrócić uwagę na ważną rzecz. Nastolatkowie buntują się, ponieważ chcą wyrwać się z ciasnego i niewygodnego życia będącego jednym trudnym schematem.

Dzięki tej książce możemy dostrzec rzeczy, których do tej pory nie widzieliśmy lub zrozumieć je bardziej, od innej strony. To wspaniałe, że literatura jednocześnie bawi, ale co ważniejsze – poucza. Własne myśli, refleksje, problemy przelewamy odsuwamy na bok i szukamy pocieszenia w książkach, gdzie niejeden bohater potrafi pomóc. „Różę wiatrów” nie należy zaliczać do typowych powieści obyczajowych, chodzi bardziej o książkę-poradnik, drogowskaz, który pomoże wybrać właściwą ścieżkę życiową. 

 

 

Niebezpieczny związek

Powiedzeń na temat miłości nie brakuje. Przekazują one życiowe mądrości, które, choć stają się niekiedy obiektem żartów, mają wciąż zaskakująco duże odzwierciedlenie w rzeczywistości. Jedne z nich mówią o tym, że miłość jest ślepa. W momencie gdy zakochujemy się w drugiej osobie, często przestajemy dostrzegać jej wady i koncentrujemy się wyłącznie na zaletach. Nie wyobrażamy sobie bez niej życia i akceptujemy wszystkie występki i przewinienia. Znakomicie przekonał się o tym Marshall, główny bohater książki pod tytułem „Zapomnij o mnie” autorstwa K.N. Haner.

Zacząć wszystko od nowa

Doświadczony wieloma bolesnymi przeżyciami, Marshall potrzebuje zacząć wszystko od nowa. Przeprowadza się do Nowego Jorku, by tam poukładać sobie sprawy związane z życiem zawodowym i prywatnym. Krótko po tym znajduje pracę i ogłoszenie o poszukiwaniu współlokatora. Bez namysłu odpowiada na nie i zamieszkuje razem z dwójką studentów. Jedną z nich jest Sara – piękna i tajemnicza nieznajoma, która szybko nawiązuje relację z Marshallem. Rozumieją się doskonale, na co bez wątpienia ma wpływ mroczna przeszłość dziewczyny i los, który i jej nie oszczędzał.

Toksyczne relacje

Wzajemne przejścia zbliżają ich do siebie, a Sara wykorzystuje cały swój urok, by prowokować i uwodzić Marshalla. Ten nie jest w stanie oprzeć się magnetycznemu wręcz przyciąganiu odczuwanemu względem dziewczyny. Wraz z biegiem czasu poznaje coraz więcej skrywanych przez nią tajemnic, doskonale zdając sobie sprawę z tego, że ten niebezpieczny i wręcz toksyczny związek zdecydowanie nie jest dla niego dobry. Zaangażował się już jednak tak bardzo, że niewiele jest w stanie na to poradzić. Chwile radosnych uniesień przeplatają się z cierpieniem i poczuciem winy. Czy Marshall będzie w stanie uwolnić się od zmanipulowanej Sary, dla której nie liczy się nikt poza nią samą? Czy będzie w stanie jej pomóc, czy też pozwoli, by to ona pociągnęła go na dno? „Zapomnij o mnie” to wciągająca lektura poświęcona problematyce ludzkich uczuć, które tak łatwo wykorzystać, oraz doskonały obraz tego, jak silnie uzależniający potrafią być inni ludzie. Wyraziści bohaterowie sprawiają, że czytelnik nie może pozostać obojętny na bogatą w akcję fabułę, z niepokojem śledząc tę zagmatwaną historię.

K.N.Haner to pseudonim polskiej pisarki – Katarzyny Nowakowskiej. Jej specjalnością jest literatura obyczajowa, kobieca i erotyczna. Na rynku literackim działa od 2015 roku. Do tej pory opublikowała już takie książki, jak: „Rysunkowy chłopak”, „Piekielna miłość”, „Koszmar Morfeusza”, czy „Drwal. Miłość, która narodziła się z natury”.

 

Zakończenie serii o rodzinie Slaterów

L.A. Casey po raz kolejny porywa swoich czytelników w świat gorących romansów i niecodziennych historii. Tym razem czytelnik ma okazję zgłębić historię Alannah Ryan i Damiena Slatera, których poznaliśmy w poprzedniej części. Czy tych dwoje pokona dościgające ich duchy z przeszłości? „Alannah. Bracia Slater. Tom 5.5to kolejna mistrzowska pozycja autorki miłującej się w literaturze erotycznej. L. A. Casey zaczęła swoją przygodę pisarską mając zaledwie 19 lat, kiedy to zaryzykowała wszystko i postanowiła wydać jako swoją pierwszą powieść, właśnie powieść erotyczną pt. Dominic. Pozycja ta do dziś jest na liście bestsellerów, tak samo jak wszystkie jej kolejne książki.

Co autorka przygotowała dla nas tym razem?

Tak, jak to autorka ma w zwyczaju, tom 5.5 jest dodatkiem, takim uzupełnieniem, tak jak poprzednie tomy połówkowe, dzięki którym możemy lepiej poznać kobiety wchodzące do rodziny Slaterów. Tym razem główną postacią jest tytułowa bohaterka Alannah. Dziewczyna z trudną przeszłością, ale też skomplikowanym charakterem. Pełna lęków, dręczona przez koszmary przeszłości nie chce dać sobie pomóc. Jej ukochany widzi, że coś się z nią dzieje, ale nie dostaje szansy, by móc przejść ten trudny czas  razem z nią. Postępowanie dziewczyny odsuwa zakochanych od siebie. Złe emocje w Alannah tylko się kumulują i nie znajdują ujścia, do czasu… Czy przetrwają tą próbę?

Wrażenia

Jako, że tom 5.5 ma zamknąć całą historię rodziny Slaterów i zakończyć tą serię autorki. To właśnie w tej części powinny zostać odkryte i rozwiązane wszystkie zagadki. Mimo iż tom 5.5, nie dotyczy bezpośrednio rodziny Slaterów, tylko Alannah, która dopiero do niej wchodzi, to jestem pewna, że zwolennicy twórczości L.A. Casey sięgną po nią z chęcią. Po pierwsze z ciekawości, jak autorka zakończy tą serię, a po drugie z sentymentu do samej autorki, która już od lat zachwyca fanów literatury erotycznej, a także z sentymentu do rodziny Slater, do której wszyscy czytelnicy zdążyli zapałać uczuciem na przestrzeni tych wszystkich lat, kiedy to seria powstawała. Tak jak to było w przypadku poprzednich tomów, tak i teraz powieści te  wywołują w czytelniku skrajne emocje, z drżeniem serca przewraca się kolejne strony i z utęsknieniem czeka się na następne części. Szkoda, że to już koniec.

Podsumowując

Autorka doskonale wplata pomiędzy szczęście i wzruszające chwile momenty prawdziwej grozy. Każdy, kto chociaż raz sięgnął po książkę L.A. Casey wie, że doskonale potrafi ona trzymać czytelnika w napięciu. Naprawdę szkoda, że to już koniec przygód rodziny Slater. Jestem pewna, że każdy, kto czytał poprzednie części chociaż z ciekawości sięgnie po tą pozycję i dowie się, jak zakończyła się ta historia, nie będzie rozczarowany.